Radni kontrolowali miejskie inwestycje

46 wyświetleń • 29 kwietnia 2019

TV Ostrołęka
Grupa radnych z komisji Gospodarki Komunalnej, Infrastruktury Technicznej i Ochrony Środowiska uczestniczyła w wyjazdowym posiedzeniu, podczas którego sprawdzano stan zaawansowania miejskich inwestycji.

W spotkaniu uczestniczyli: Wojciech Zarzycki przewodniczący Rady Miasta, Stanisław Szatanek wiceprzewodniczący rady, radni: Mariusz Mierzejewski, Jacek Łuba, Adam Kurpiewski, Mariusz Popielarz, Paweł Niewiadomski. Prezydent Łukasz Kulik, mimo że zaproszenie otrzymał, nie pojawił się, byli za to dyrektorzy wydziałów: inwestycji miejskich, dróg oraz architektury i budownictwa.

Podczas spotkania radni odwiedzili m.in. teren budowy ulicy Blachnickiego, Krańcowej czy Ostrowskiej. Stan zaawansowania prac na większości z inwestycji wzbudził wśród radnych wiele zastrzeżeń. Wnioski, jakie komisja wyciągnęła po kontroli nie napawają optymizmem.

- Na żadnej z tych inwestycji nie zastaliśmy pracowników, co może budzić poważne wątpliwości w kwestii dotrzymania terminów. W przypadku ulicy Blachnickiego czy Ostrowskiej zagrożone może być zakończenie inwestycji, ponieważ wykonawca zszedł z placów budów – mówi Mariusz Mierzejewski, przewodniczący komisji.

Jak wyjaśniał podczas posiedzenia dyrektor wydziału inwestycji, Marcin Rogalski, w przypadku ulicy Blachnickiego konieczne może okazać się ponowne przeprowadzenie postępowania przetargowego. Wcześniej jednak musi być doprowadzona do końca inwentaryzacja ilościowa i jakościowa wykonanych dotychczas prac. Taki rozwój sytuacji znacząco wpłynie na wydłużenie czasu realizacji całej inwestycji. O inne możliwe rozwiązania, które pozwoliłby na szybsze dokończenie prac dopytywali m.in. radni Mariusz Popielarz i Adam Kurpiewski.

- Szybsza byłaby opcja, gdybyśmy dogadali się z Ostradą i oni wycofaliby wypowiedzenie umowy – stwierdził radny.

- Byłaby to opcja szybsza, ale przede wszystkim tańsza. Nie wiemy jednak, czy procedury dopuszczają taką ewentualność – stwierdził dyrektor Rogalski.

Jeżeli jednak takie rozwiązanie nie będzie możliwe do przyjęcia i konieczne będzie kolejne postępowanie przetargowe, ostateczny koszt całej inwestycji będzie znacznie większy, a i z wyłonieniem wykonawcy może być spory problem.

- Po tym, co zobaczyliśmy na miejskich inwestycjach, myślę, że prezydent oraz podległe mu wydziały powinny jak najszybciej wypracować skuteczny sposób wyjścia z tego inwestycyjnego impasu – podsumował posiedzenie komisji przewodniczący Mierzejewski.

Objazdowe posiedzenie komisji Gospodarki Komunalnej, Infrastruktury Technicznej i Ochrony Środowiska odbyło się w piątek, 26 kwietnia.